piątek, 28 grudnia 2012
akt o głupich rzeczach jako próżnia
Lubię gdy głupie rzeczy robią się wręcz same! O dziwo ostatnio ich nie żałuję, czerpię dziką przyjemność, satysfakcję. Nie zamierzam się nad tym zastanawiać, ja mam czuć się w tych układach dobrze. Jeśli dziś mam ochotę na kota, zjadam kota. Jutro będę weganką i będę jadła mandarynkę. Jeszcze lepiej się czuję, gdy głupie rzeczy są niekontrolowane i dzieją się, przez duże "się". Wychodzę na tym najlepiej z całej figury geometrycznej, nieważne ile podmiotów ją tworzy. Wszyscy jesteśmy wielościanem/wielokątem o niewyobrażalnej liczbie kątów. Ulżyło mi gdy dowiedziałam się, że to nieprawda. Na nowo poczułam się słońcem tej galaktyki. Zrobiłam tyle zamieszanie w ciągu tygodnia co podczas zeszłych wakacji. Biję swoje wszelkie rekordy. Zasypiałam wczoraj sama, dzisiaj obudziłam się ze świadomością, że nie jestem. Może jestem czarownicą, albo jednak tą panią diablicą?
niedziela, 25 listopada 2012
niedziela, 18 listopada 2012
sobota, 3 listopada 2012
pamiętam.
Usłysz w tym mnie kiedy mówię do Ciebie
Jak możliwe stało się to? Jak realni jesteśmy teraz? Zaprząta mi to głowę.
Chciałam płakać, pierwszy raz w życiu nie umiałam. Zimno mi, zima idzie. Tęsknilam za takim traktowaniem, za Tobą rownież. Za nim nie, a wydawało mi się, że tak bardzo tak.
Nie mogę się doczekać wielu rzeczy.
Od dzisiaj będzie spokojnie, wszystko będzie wpisane w kalendarz, nie trzeba będzie kreślić.
Jak możliwe stało się to? Jak realni jesteśmy teraz? Zaprząta mi to głowę.
Chciałam płakać, pierwszy raz w życiu nie umiałam. Zimno mi, zima idzie. Tęsknilam za takim traktowaniem, za Tobą rownież. Za nim nie, a wydawało mi się, że tak bardzo tak.
Nie mogę się doczekać wielu rzeczy.
Od dzisiaj będzie spokojnie, wszystko będzie wpisane w kalendarz, nie trzeba będzie kreślić.
środa, 24 października 2012
etykietka
Ładnie się odnalazłam, aż za ładnie. Wszystko zaczyna pasować, każdy jest anonimowy. Mogę być kim chcę, dziką przyjemność mi to sprawia. Tylko czasem nie jest to wygodne. Wtedy kiedy sobie przypominam. Tęsknie. Znów za kimś tęsknie, znów mogę powiedzieć, że się boję miłości.
Sny może lepiej niech pozostaną snami a ja zajmę się rzeczywistością. Czas na sążne plany.
Każdy z nas ma taki dzień, w którym chce zmienić wszystko, zaczynając od fryzury ;)))
Kiedy mnie przytulasz, czuję się bezpiecznie. Lubię czuć na sobie Twój wzrok, kiedy mnie dotykasz, kusisz wzrokiem, gestem. Jest pięknie, tylko znów jesteś dalej niż bliżej!
Każdy ma przypisaną etykietkę moja brzmi-wyrachowana, zimna suka. Tylko, że ja się w niej zupełnie nie odnajduję!
Sny może lepiej niech pozostaną snami a ja zajmę się rzeczywistością. Czas na sążne plany.
Każdy z nas ma taki dzień, w którym chce zmienić wszystko, zaczynając od fryzury ;)))
Kiedy mnie przytulasz, czuję się bezpiecznie. Lubię czuć na sobie Twój wzrok, kiedy mnie dotykasz, kusisz wzrokiem, gestem. Jest pięknie, tylko znów jesteś dalej niż bliżej!
Każdy ma przypisaną etykietkę moja brzmi-wyrachowana, zimna suka. Tylko, że ja się w niej zupełnie nie odnajduję!
wtorek, 2 października 2012
zołza
- Tęskniłaś? - Spytał ściągając z ramienia gitarę.
- Nie, byłam zajęta. - Puściła mu oko i przygryzła dolną wargę. Zeskoczył ze sceny i objął ją w pasie. Zgrabnie mu się wyślizgnęła i kręcąc biodrami wyszła z sali.Nie poszedł za nią. Spokojnie wróciła do domu, rozebrała się. Wzięła długą, odprężającą kąpiel, pijąc herbatę czytała książkę. Zasnęła. Rano odebrała wiadomość "GDZIE ZNIKNĘŁAŚ?!". Miała nadzieję, że zdał sobie sprawę, że nie jest całym jej życiem, lecz tylko jego małą częścią.
- Nie, byłam zajęta. - Puściła mu oko i przygryzła dolną wargę. Zeskoczył ze sceny i objął ją w pasie. Zgrabnie mu się wyślizgnęła i kręcąc biodrami wyszła z sali.Nie poszedł za nią. Spokojnie wróciła do domu, rozebrała się. Wzięła długą, odprężającą kąpiel, pijąc herbatę czytała książkę. Zasnęła. Rano odebrała wiadomość "GDZIE ZNIKNĘŁAŚ?!". Miała nadzieję, że zdał sobie sprawę, że nie jest całym jej życiem, lecz tylko jego małą częścią.
poniedziałek, 1 października 2012
Subskrybuj:
Posty (Atom)